Kazanie z okazji 100-lecia wybuchu Powstania Wielkopolskiego

Kazanie wygłoszone podczas uroczystej Mszy św. 27 grudnia 2019 roku, z okazji 100-lecia wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu. W pierwszym okresie walk powstańczych, do końca roku, Polakom udało się zdobyć większą część Poznania. Ostatecznie miasto zostało wyzwolone 6 stycznia, kiedy to przejęto lotnisko Ławica, a w polskie ręce wpadło kilkaset samolotów. Do połowy stycznia wyzwolono też większą część Wielkopolski.
Zdobycze powstańców potwierdził rozejm w Trewirze, podpisany przez Niemcy i państwa ententy 16 lutego 1919 r. W myśl jego ustaleń front wielkopolski został uznany za front walki państw sprzymierzonych. Ostateczne zwycięstwo przypieczętował podpisany 28 czerwca 1919 r. traktat wersalski, w wyniku którego do Polski powróciła – z wyjątkiem skrawków – prawie cała Wielkopolska.
Postawa powstańców wielkopolskich była niewątpliwie postawą szczerego patriotyzmu. Przejawiał się umiłowaniem tego, co ojczyste, umiłowanie historii, tradycji, języka, dzieł sztuki rodaków i owoców ich geniuszu. Wydaje się, że podobnie jak rodzina również naród i ojczyzna pozostają rzeczywistościami nie do zastąpienia .
Nasi przodkowie ujawnili patriotyzm w sytuacji skrajnego zagrożenia bytu ojczyzny. Okazali solidarność i ofiarność w obronie kraju, wielu poświęciło swoje życie.
Nie możemy nigdy zapomnieć o tym, jak wiele zawdzięczamy Powstańcom Wielkopolskim . To dzięki nim – Wielkopolska jest wolna! My jesteśmy wolni!

Minęło już 100 lat, ale niech nasze sumienia nie śpią.
Patrzą Powstańcy na Wielkopolan początku XXI wieku i pytają: Wielkopolanie! Czy wy jesteście wolni?

A nasze Sumienie? Sumienie Wielkopolski woła:: nie ma wolności, jeśli nie ma tęsknoty!

Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem. (A. Mickiewicz)

Sumienie Wielkopolski też woła: nie ma wolności, jeśli nie ma miłości!

Jako najmilszej matki swej miłować i onej czcić nie macie,
która was urodziła i wychowała, nadała, wyniosła?
Bóg matkę czcić rozkazał. Przeklęty, kto zasmuca matkę swoję! (P. Skarga)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności, jeśli ucieka się z własnego domu!

My country is my home. Ojczyzna jest moim domem.
Mnie w udziale dom polski przypadł.
To – ojczyzna, a inne kraje są hotele. (J. Tuwim)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności, gdy nie ma poświęcenia!

Święta miłości kochanej ojczyzny,
Czują cię tylko umysły poczciwe!
Byle cię można pomóc, byle wspierać,
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać. (I. Krasicki)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez języka i tradycji!

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy. (M. Konopnicka)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności, gdy nie ma prawdziwych nauczycieli!

Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba – na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec! (J. Słowacki)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez sprawiedliwości!

Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
Tak z naszych gliszcz i ruin świętych,
Jak z grzechów naszych, win przeklętych.
Niech będzie biedny, ale czysty! (J. Tuwim)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez prawdziwej władzy!

Nasz naród jak lawa
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi. (A. Mickiewicz)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez spojrzenia na Jasną Górę!

Nigdy jam ciebie. Ludu. Nie rzuciła,
Nigdym od ciebie nie odjęła lica,
Jam – po dawnemu – moc twoja i siła!
– Bogurodzica. (M. Konopnicka)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez dziękczynienia!

Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie:
W gloryi złotej długie panowanie
I apostolstwo świętej Twojej wiary,
I Zwycięstwami szumiące sztandary. (L. Rydel)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez szacunku do chleba!

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba … Tęskno mi Panie…  (C.K. Norwid)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez świadectwa wiary!

Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są – jak odwieczne Chrystusa wyznanie:
„Bądź pochwalony!” – Tęskno mi, Panie… (C.K. Norwid)

Sumienie Wielkopolski woła: nie ma wolności bez prawdy!

Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwa i powolną?
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
Gdzieżeś cnoto? Gdzieś prawdo? Gdzieście się podziały?
Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały. (I. Krasicki)

Słaby jest lud jeśli godzi się ze swoja klęską,
gdy zapomina, że został posłany, aby czuwać.  (Jan Paweł II)

Sumienie Wielkopolski nie przestaje wołać: nie ma wolności bez modlitwy!

Przed twe ołtarze zanosim błaganie
Ojczyznę wolną pobłogosław Panie!

Amen!

Ksiądz Tomasz Kozica